XIX Zjazd KPZR – kontynuacja

W rozdziale mówiącym o okrzepnięciu radzieckiego ustroju państwowego i społecznego Malenkow powtórzył znaną tezę stalinowską o konieczności stałego umacniania aparatu państwowego, włącznie z organami ścigania. Mówiąc o budownictwie partyjnym całkowicie usprawiedliwiał przedwojenne masowe represje. Według jego słów, w latach trzydziestych zlikwidowano w naszym kraju „wyrodków”, „kapitulantów”, „zdrajców”, „nikczemnych zdrajców”, „zaprzańców”, którzy rzekomo oczekiwali napaści zbrojnej na Związek Radziecki, po to, by w ciężkich chwilach zadać mu „cios w plecy”, aby „przysłużyć się wrogom naszego narodu”. Malenkow oświadczył:

„Rozgromiwszy podziemie trockistowsko-bucharinowskie, które było ośrodkiem przyciągania wszystkich antyradzieckich sił w kraju, oczyściwszy od wrogów narodu nasze organizacje partyjne i radzieckie, partia zniweczyła w ten sposób w porę możliwość powstania w ZSRR «piątej kolumny» i przygotowała politycznie kraj do aktywnej obrony”.

Jak można było oczekiwać, w rozdziale poświęconym problematyce ideologicznej Malenkow mówił przede wszystkim o opublikowanej niedawno pracy Stalina Ekonomiczne problemy socjalizmu w ZSRR

Poruszył również problemy literatury. Narzekał, że w naszej literaturze i sztuce „brak dotychczas takiego rodzaju twórczości artystycznej jak satyra. Błędem byłoby sądzić – oświadczył – że nasza rzeczywistość radziecka nie dostarcza materiału do satyry. Potrzebni nam są radzieccy Gogolowie i Szczedrinowie, którzy ogniem satyry wypalaliby z życia wszystko, co jest negatywne, przegniłe, obumarłe, wszystko to, co hamuje marsz naprzód”.

Była to, rzecz jasna, demagogia czystej wody. Po XIX zjeździe nadal traktowano wszelką satyrę jako „szkalowanie” i „oczernianie”. W rok po zjeździe, kiedy Stalin juz nie żył, satyryk J. Błagow napisał epigram w związku z wypowiedzią Malenkowa:

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>