Woroszyłow i pierwsze lata po wojnie

Po wojnie Woroszyłow prawie całkowicie odszedł od spraw wojskowych. Jako członek Biura Politycznego i Biura Rady Ministrów ZSRR otrzymał nowe zadanie – stanął na czele rozmaitych urzędów zajmujących się kulturą. Trzeba powiedzieć, że już przed wojną „patronował” niekiedy kulturze. Na przykład korespondował z llją Riepinem. Stalinowi bardzo zależało na tym, żeby wielki malarz rosyjski powrócił do ojczyzny.

Przed wojną Woroszyłow kierował Komitetem Obrony przy Radzie Komisarzy Ludowych ZSRR, teraz zaś mianowano go przewodniczącym Biura Kultury przy Radzie Ministrów ZSRR. W gestii tego urzędu znajdowała się działalność teatrów, Komitetu Kinema- tografii, sprawy wydawnicze. W gabinecie Woroszyłowa na Kremlu można było teraz spotkać nie generałów, lecz reżyserów, dyrektorów dużych wydawnictw, niektórych artystów. Rzecz jasna główne sprawy związane z kulturą rozstrzygane były również wówczas poza nim. Na przykład żaden film nie wchodził na ekrany kraju, zanim nie obejrzał go Stalin. Pewnego razu reżyser Michaił Romm długo rozmawiał z Woroszyłowem na temat nakręcenia filmów dokumentalnych z okazji dziesięciolecia bitwy pod Moskwą. Wyczuwało się, że Woroszyłow działa przy kulturze, a nie na jej czele, obawiał się po prostu podejmowania samodzielnych decyzji w jakiejkolwiek sprawie, mimo że był członkiem Biura Politycznego. „Czuję, że się starzeję i głupieję” – powiedział pod koniec rozmowy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>