Woroszyłow w latach Wojny Narodowej cz. III

Nominacja Woroszyłowa nie zmieniła jednak niekorzystnej sytuacji na froncie. Trwał odwrót oddziałów Armii Czerwonej w republikach nadbałtyckich, tylko na poszczególnych odcinkach toczyły się walki ze zmiennym powodzeniem. Na szczęście dla miasta niezbyt aktywnie działała armia fińska, osłabiona niedawną wojną. Linia frontu przesuwała się stopniowo na wschód, a liczebność wojsk radzieckich i ich uzbrojenie kurczyły się. Sytuację komplikowała dodatkowo konieczność ewakuacji setek tysięcy ludzi i mnóstwa zakładów produkcyjnych z obszarów nadbałtyckich, głównie przez Leningrad.

Ostatecznie Armia Czerwona nie zdołała zatrzymać wojsk niemieckich na kierunku północno-zachodnim i wyszły one w sierpniu na dalekie przedpola Leningradu. Woroszyłow działał mężnie, lecz nieudolnie. Miał wiele odwagi i wyjeżdżał często na przedni skraj obrony, do strefy widzialności przeciwnika. Brak mu było jednak twardej ręki w dowodzeniu wojskami. W końcu sierpnia Leningrad był prawie okrążony i utracił łączność kolejową z krajem.

1 września Woroszyłow otrzymał depeszę Stalina: „Kwatera Główna ocenia taktykę Frontu Leningradzkiego jako zgubną dla frontu. Front Leningradzki zajęty jest tylko jednym – jak się wycofać i znaleźć nowe rubieże dla odwrotu. Czy nie czas już skończyć z bohaterami odwrotu? Kwatera Główna zezwala Wam po raz ostatni na wycofanie się i żąda, aby Front Leningradzki zdobył się na odwagę uczciwej i niezłomnej obrony Leningradu”.

Odwrót trwał jednak dalej i w dniach 9-10 września, po utracie Szlisselburga, miasto zostało okrążone. 10 września Woroszyłow osobiście poprowadził atak żołnierzy piechoty morskiej, lecz był to raczej akt rozpaczy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>