Woroszyłow w latach terroru (1936-1938)

„Wielki terror” drugiej połowy lat trzydziestych dotknął ze szczególnym okrucieństwem kadrę wojskową państwa radzieckiego. Można bez przesady powiedzieć, że główna i najlepsza z reguły część kadry kierowniczej radzieckiej armii i marynarki wojennej została w latach 1936-1938 bezlitośnie wymordowana. Ludzie ci zginęli nie na polu walki, lecz w podziemiach Łubianki i innych więzień oraz w koncentracyjnych obozach „pracy”. Dokładnymi liczbami nie dysponuje nikt, lecz można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że zginęło od 25 do 30 tysięcy kadrowych dowódców i pracowników politycznych Armii Czerwonej i marynarki wojennej. W 1935 r. wprowadzono w ZSRR stopień marszałka. Nadano go pięciu dowódcom: Woroszyłowowi, Budion- nemu, Blucherowi, Tuchaczewskiemu i Jegorowowi. Już po trzech latach Blucher, Tuchaczewski i Jegorow zostali rozstrzelani jako „wrogowie ludu”. Według niekompotetnych danych w latach terroru zginęło: spośród 16 dowódców armii pierwszego i drugiego stopnia – 15, spośród 67 dowódców korpusów – 60, spośród 199 dowódców dywizji – 136, spośród 397 dowódców brygad – 221. Zginęli wszyscy czterej flagmani floty i cała szóstka flagmanów pierwszego stopnia. Spośród 15 flagmanów drugiego stopnia zginęło 9. Zamordowano całą siedemnastkę komisarzy armii pierwszego i drugiego stopnia oraz 25 z 29 komisarzy korpusów. Spośród 97 komisarzy dywizji aresztowano 79, spośród 36 komisarzy brygad – 34. Aresztowano jedną trzecią dowódców pułków.

Jaką rolę w tej straszliwej rzezi kadr wojskowych odegrał ludowy komisarz Woroszyłow? Nie rozporządzam materiałami świadczącymi o tym, że to on opracowywał listy proskrypcyjne będące podstawą aresztowań i rozstrzeliwań. Ale Stalin nie wymagał, aby cie wiele lat Tuchaczewskiego. Książka jej zawiera jednak nie tylko wiarygodne fakty, ale i wiele wątpliwych pogłosek i plotek, co bardzo obniża jej wartość dla historyka. Jednak opinia Tuchaczewskiego o Woroszyłowie nie może raczej być inna. Tuchaczewski bardzo cenił Michaiła Frunzego, nie uznawał natomiast Woroszyłowa za autorytet w sprawach czysto wojskowych i w ogóle za zawodowego wojskowego. O zdolnościach umysłowych Woroszyłowa niezbyt wysokiego zdania by! nie tylko Tuchaczewski).

Woroszyłow zajmował się aresztami. Wystarczyło, że dawał sankcje na wszystkie te aresztowania i podpisywał większość list wraz ze Stalinem i Jeżowem. Nikt z wybitnych dowódców wojskowych nie mógł być aresztowany bez wiedzy i zgody ludowego komisarza obrony. I Woroszyłow zawsze wyrażał zgodę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>