Trudne lata powojenne

Po zakończeniu wojny Mikojan był nadal zastępcą przewodniczącego Rady Ministrów ZSRR, zajmując jednocześnie stanowisko ministra handlu zagranicznego. Poza sprawami związanymi z handlem i przemysłem lekkim musiał rozstrzygać również inne, niezwykle „delikatne” kwestie. To jemu właśnie powierzono zbadanie sprawy byłego ludowego komisarza przemysłu lotniczego, Michaiła Kaganowicza. Dla Mikojana nie stanowiły także, rzecz jasna, tajemnicy represje w stosunku do dużej grupy przywódców leningradzkich oraz aresztowanie w Moskwie Aleksieja Kuznie- cowa, M. Rodionowa i przewodniczącego Komitetu Planowania ZSRR Nikołaja Wozniesienskiego, który często przewodniczył na posiedzeniach Rady Ministrów. Zresztą Mikojan z nim właśnie musiał uzgadniać swoje problemy. Tylko w wyjątkowych wypadkach zwracali się oni do Stalina, który nie lubił uczestniczyć w posiedzeniach rządu.

W latach 1949-1951, po wybuchu konfliktu z Jugosławią, przez kraje demokracji ludowej przetoczyła się fala represji. W okresie „Praskiej Wiosny” opublikowano w Czechosłowacji materiały, z których wynika, że to Mikojan prowadził w imieniu Stalina rozmowy z Klementem Gottwaldem, nalegając na usunięcie i aresztowanie Rudolfa Slanskyego.

Wcześniej jeszcze represje dotknęły samego Mikojana. Pod koniec wojny doszło do tragedii wśród dzieci wysokich funkcjonariuszy. Radziecki dyplomata, Konstantin Umanski, został miano- wany ambasadorem w Meksyku. Miała z nim wyjechać cała rodzina. Jednak syn ministra przemysłu lotniczego, Aleksieja Sza- churina, zakochany w córce Umanskiego, zażądał od narzeczonej, aby nie wyjeżdżała. Spotkawszy się z odmową zastrzelił ją i sam popełnił samobójstwo. Wszczęto śledztwo, które ujawniło, że „dzieci kremlowskie” bawiły się „w rząd”. Wybierały komisarzy ludowych, czy ministrów, miały również swojego szefa rządu. Prokuratura ZSRR nie dopatrzyła się w tym cech przestępstwa, lecz Stalin wymógł rewizję sprawy. W efekcie dwaj synowie Mikojana: młodszy Sergo i starszy Wano zostali aresztowani i skazani na zesłanie. Przebywali tam stosunkowo krótko i wrócili tuż po zakończeniu wojny. Na jednym z posiedzeń Biura Politycznego Stalin zapytał nagle Mikojana, co robią jego młodsi synowie. „Uczą się w szkole” – odpowiedział Anastas. „Zasłużyli sobie na prawo uczenia się w szkole radzieckiej” – wypowiedział Stalin charakterystyczne dla niego banalne, ale złowieszcze zdanie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>