Susłow w latach sześćdziesiątych

Po wymuszonej dymisji Chruszczowa władze partii nie po raz pierwszy proklamowały konieczność „kolegialnego kierownictwa” i niedopuszczalność jakiegokolwiek „kultu jednostki”. Leonid Breżniew został wprawdzie „Pierwszym” {a od 1966 r. „Generalnym”) Sekretarzem KC KPZR, ale nie miał jeszcze takiej władzy i takich wpływów w aparacie partyjno- państwowym, jak w latach siedemdziesiątych. Pod tym względem niewiele ustępowali mu Michaił Susłow i Aleksandr Szelepin, między którymi toczyła się zakulisowa walka o pozycję w partii. W końcu 1965 r. wydawało się, że z walki tej wyjdzie zwycięsko Szelepin, nazywany „żelaznym Szurikiem”. Wielu jego osobistych przyjaciół zapowiadało, że wkrótce on właśnie zostanie pierwszym sekretarzem KC. Jednak bardziej doświadczonemu Susłowowi udało się odeprzeć Szelepina, który został nie pierwszym, lecz trzecim sekretarzem KC. Susłow doprowadził do usunięcia z Sekretariatu Komitetu Centralnego Leonida lljiczowa, którego zastąpił Piotr Demiczew. Będąc z wykształcenia specjalistą w dziedzinie budowy maszyn chemicznych, wywiązywał się on, być może, zadowalająco z obowiązków pierwszego sekretarza Moskiewskiego Komitetu Miejskiego partii, lecz jako sekretarz KC do spraw ideologicznych okazał się słaby, niekompetentny, bez inicjatywy. Poddał się całkowicie woli Susłowa. Na odbywającym się wiosną 1966 r. XXIII Zjeździe KPZR co bardziej spostrzegawczy delegaci mogli zauważyć, że głównym reżyserem obrad jest Susłow.

Jednym z jego przeciwników w KC był protegowany Breżniewa szef Wydziału Nauki, Szkół i Wyższych Uczelni, S. Trapieznikow. Kierował on nie tylko tym wydziałem, ale i kampanią na rzecz rehabilitacji Stalina, prowadzoną z coraz większym nasileniem w latach 1965-1966. Susłow uważał wówczas, że rehabilitacja nie jest celowa, a w każdym razie nie na czasie. Dlatego nie wspierał takich ludzi jak Trapieznikow, na odwrót, hamował ich zabiegi. W 1966 r. pięciu doktorów nauk historycznych, między innymi Aleksandr Nie- kricz, skierowało na ręce Susłowa list zawierający szczegółowy i uzasadniony protest przeciwko próbom rehabilitacji Stalina. Sekretarz Susłowa, W. Woroncow, poinformował autorów, że jego szef zgadza się z treścią listu i że odpowiedź usłyszą z trybuny XXIII Zjazdu KPZR. Jednak Susłow, podobnie jak wielu innych członków

Biura Politycznego, nie zabierał głosu na zjeździe. Gdy w roku następnym Komisja Kontroli Partyjnej rozpatrywała kwestię wydalenia Niekricza z partii, Susłow nie zgodził się na spotkanie z nim i nie interweniował w jego sprawie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>