Susłow w latach sześćdziesiątych – ciąg dalszy

Za zwycięstwo stalinowców nad bardziej umiarkowanymi siłami w kierownictwie partii uznano również odwołanie redaktora naczelnego „Prawdy”, Aleksieja Rumiancewa, wokół którego skupiło się grono utalentowanych publicystów i dziennikarzy. W 1967 r. Susłow doprowadził do usunięcia przewodniczącego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego W. Siemiczastnego, bliskiego przyjaciela Szelepina. Pretekstem była ucieczka do Stanów Zjednoczonych córki Stalina, Swietłany Allilujewej, i nieudane próby skłonienia jej do powrotu. Nowym przewodniczącym został Jurij An- dropow, który pracował dotychczas pod kierunkiem Susłowa jako kierownik jednego z Wydziałów Międzynarodowych KC KPZR.

Bardzo niepokoiły Susłowa wydarzenia w Czechosłowacji w latach 1967-1968. Sądził, że zachodzi tam podobny proces, jak na Węgrzech w 1956. Gdy w Biurze Politycznym pojawiły się rozbieżności na ten temat, opowiedział się zdecydowanie za wprowadzeniem do Czechosłowacji wojsk Układu Warszawskiego.

Pod koniec 1969 r. Susłow nie udzielił poparcia przygotowanemu już projektowi rehabilitacji Stalina z okazji dziewięćdziesiątej rocznicy jego urodzin. A jednocześnie ten sam człowiek kierował faktycznie rozpędzeniem redakcji miesięcznika „Nowyj Mir”, wyrażającego wówczas poglądy najbardziej postępowych kół radzieckiej inteligencji twórczej. Kiedy redaktorowi naczelnemu pisma, Aleksandrowi Twardowskiemu, udało się połączyć telefonicznie z Sus- łowem, ażeby zaprotestować przeciwko tej decyzji, usłyszał w odpowiedzi: „Proszę się nie denerwować, towarzyszu Twardowski, róbcie tak, jak radzi wam Komitet Centralny”. Zdarzały się w owym czasie wypadki wstrzymania sprzedaży książek, których cały nakład był już wydrukowany. Wydawcy odwoływali się do Susłowa, powołując się na wkład pracy i znaczne nakłady finansowe. „Na ideologii się nie oszczędza” – odpowiadał wtedy Susłow.

Nie wiemy, czy liczył na to, iż z czasem stanie na czele partii. Umacnianie się władzy Breżniewa i rozbudowa jego osobistego aparatu, samodzielność wielu poczynań i wypowiedzi wywoływały irytację Susłowa. W końcu 1969 r. Breżniew wygłosił na plenum Komitetu Centralnego przemówienie, w którym krytykował ostro wiele niedomagań w kierowaniu gospodarką i w polityce ekonomicznej. Przemówienie przygotowali pracownicy jego aparatu i nie było wstępnie omawiane na posiedzeniu Biura Politycznego. Nie stanowiło to pogwałcenia norm ,kolegialnego kierownictwa”, ponieważ Breżniew nie był głównym referentem, zabrał jedynie głos w dyskusji. Mimo to jego przemówienie zostało przyjęte jako dyrektywa. Po plenum Michaił Susłow, Aleksandr Szelepin i Kiriłł Mazurów skierowali do KC KPZR list zawierający krytyką niektórych tez Breżniewa. Zakładano, że zaistniały spór będzie przedmiotem dyskusji na wiosennym posiedzeniu Komitetu Centralnego. Plenum nie zostało jednak zwołane. Breżniew zapewnił sobie poparcie najbardziej wpływowych członków KC i Susłow, Szelepin i Mazurów wycofali zastrzeżenia. Szelepin występował jeszcze w niektórych kwestiach przeciwko Breżniewowi w nadziei, że uda mu się umocnić pozycję w kierownictwie. Skutek był taki, że najpierw przeniesiono go na funkcję lidera związkowego, a następnie w ogóle usunięto z Biura Politycznego. Susłow zachował pewną samodzielność, ale przestał zgłaszać jakiekolwiek pretensje. Zadowolił się drugim miejscem w hierarchii partyjnej i rolą ,.głównego ideologa”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>