Przyjaźnie Mikojana

Sławny z okresu Wojny Narodowej, zmarły niedawno marszałek Iwan Bagramlan, w 1937 r. uczył się jeszcze w Akademii Sztabu Generalnego. Szalały tam wówczas donosy i zalecano chorobliwą „czujność”. Tymczasem w jego biografii był bardzo niebezpieczny na owe czasy epizod – w latach 1918-1921 służył w Armii Armeńskiej (dasznaków) utworzonej wówczas głównie dla obrony przed ewentualną okupacją turecką. Nie minęły wszak jeszcze trzy lata od straszliwej zbrodni wymordowania w Turcji półtora miliona Ormian. Młodzież armeńska zbroiła się więc w celu obrony egzystencji narodowej. Później Bagramian porzucił Armię Armeńską i wstąpił do Armii Czerwonej, a następnie również do partii komunistycznej. Ale wówczas, w 1937 r. oczekiwał każdego dnia aresztowania. Za radą przyjaciół napisał do Mikojana, który pomógł swojemu rodakowi. Bagramiana nie aresztowano, a rozpoczęte śledztwo zostało zaniechane.

Znamienna jest również historia A. Śniegowa, który zaprzyjaźnił się z Mikojanem jeszcze w dniach X Zjazdu KPR(b). Obaj byli wówczas jednakowo młodymi sekretarzami komitetów gubernial- nych (niżnonowogrodzkiego i połtawskiego). Śniegów został aresztowany w Leningradzie i po ciężkich torturach skazany na rozstrzelanie. W stosunku do prawie wszystkich „współwinnych” w sprawie wyrok wykonano, a jego egzekucję nagle wstrzymano. W tym czasie dotarła wiadomość o aresztowaniu naczelnika Lenin- gradzkiego Zarządu Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych, L. Żakowskiego. Wcześniej usunięto ze stanowiska Nikołaja Jeżowa. Po kilku dniach Śniegów został zwolniony i otrzymał zaświadczenie o rehabilitacji. Udał się do Smolnego, do Andrieja Żdanowa, i długo mu relacjonował, co się działo w NKWD. Żdanow był prawdopodobnie lepiej zorientowany w tych sprawach niż Śniegów. Poradził mu, aby niezwłocznie wyjechał z Leningradu i postarał się o rehabilitację partyjną. Śniegów wyjechał do Moskwy. Tam zwrócił się do Andrieja Andriejewa, który stał na czele komisji badającej działalność Jeżowa. Prawie przez pięć godzin opowiadał Andriejewowi, co się działo w kazamatach leningradzkiego NKWD. Ale i dla Andriejewa nie była to rewelacja, ponieważ w latach 1937-1938 sam brał czynny udział w wielu kampaniach represyjnych. Śniegów poinformował o swym zwolnieniu również Wiaczesława Mołotowa, który przyjął to obojętnie do wiadomości, natomiast Michaił Kalinin zainteresował się: „Co, zdrowo oberwałeś? Wpadniesz?”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>