Powieść Stadniuka – kontynuacja

«Dobrze mówisz, towarzyszu Mołotow. Dlatego gra jest warta świeczki». Ssąc ustnik fajki Stalin spojrzał zmrużonymi zachęcająco oczami na Mołotowa. «Jeśli jest nawet jedna szans powodzenia takiej operacji na tysiąc, trzeba ją zaplanować i próbować urzeczywistnić przy pierwszej okazji. Byłoby to ogromne zwycięstwo w walce o przyszłość Niemiec, o nowe Niemcy»”.

Nie wątpię, że Mołotow czytał powieść Stadniuka z dużą satysfakcją, zwłaszcza strony podobne do przytoczonych wyżej. Ale wszystko tu jest nieprawdą, począwszy od ulewy za oknem gabinetu Stalina. Kiedy dowiedział się o wzięciu do niewoli Jakowa Dżugaszwili, pod Moskwą leżał już śnieg. W 1941 r. na szczęście dla Armii Czerwonej zima była wyjątkowo wczesna. Do końca października 1941 r. armia niemiecka wzięła już do niewoli sporo generałów radzieckich, lecz generałów niemieckich nie było jeszcze w niewoli radzieckiej i z tego względu sprawa ich wymiany na Jakowa Dżugaszwili czy nawet Thalmanna nie mogła być przedmiotem rozważań. Nie było też w październiku kwestii mianowania Stalina ludowym komisarzem obrony, ponieważ był nim od 19 lipca 1941 r., a 8 sierpnia tegoż roku został Naczelnym Wodzem Sił Zbrojnych ZSRR,

Sprawę wymiany Jakowa Dżugaszwili a generałów niemieckich w rzeczy samej zaproponowano Stalinowi po zwycięstwie pod Stalingradem i wzięciu do niewoli feldmarszałka Friedricha Paulusa wraz z grupą generałów jego armii. W pompatycznym i apologety- cznym wielocześciowym filmie „Wyzwolenie”, który był wyświetlany na ekranach kin na początku lat siedemdziesiątych, na propozycję tę Stalin rzekomo odpowiedział: „Nie wymieniam marszałków na poruczników”. W rzeczywistości udzielił innej odpowiedzi. Milczał chwilę i rzekł: „Nie mam syna w niewoli w Niemczech”. W ten sposób zdradził swe dziecko i wszystkich radzieckich jeńców wojennych, których większość znalazła się w niewoli wskutek jego własnych błędów wojskowych i strategicznych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>