Od Plenum Czerwcowego do XXII Zjazdu KPZR

Na plenum czerwcowym KC KPZR, podobnie jak na poprzedzającym je posiedzeniu Prezydium KC, Mikojan stał niewzruszenie po stronie Nikity Chruszczowa. Na samym tylko plenum przemawiał dwukrotnie i za każdym razem mówił ponad godzinę. Spośród członków stalinowskiego Biura Politycznego tylko on w istocie poparł Chruszczowa.

Po plenum czerwcowym był jednym z trzech czy czterech najbardziej wpływowych ludzi w partii i w państwie. Wykonywał często odpowiedzialne zadania dyplomatyczne, składając oficjalne i nieoficjalne wizyty w Indiach, Pakistanie, Chinach i niektórych innych krajach. W 1959 r. odbył podróż do Stanów Zjednoczonych w celu otwarcia wystawy radzieckiej i odbycia rozmów na temat ewentualnej wizyty Chruszczowa w Ameryce. Występował często i z powodzeniem wobec rozmaitych gremiów, w związku z czym zadano mu nawet żartobliwe pytanie, czy nie zamierza zgłosić swojej kandydatury w wyborach do senatu. Niezbyt udane było tylko jego spotkanie z kierownictwem związków zawodowych, na którym powitano go raczej nieprzyjaźnie i prawie zapędzono pytaniami w kozi róg. Pod koniec rozmowy Mikojan powiedział ze zdziwieniem: „Liderzy amerykańskich związków zawodowych odnoszą się do Związku Radzieckiego bardziej wrogo niż kapitaliści amerykańscy, z którymi się spotykałem”.

Mikojan był pierwszym przywódcą radzieckim, który odwiedził Kubę po zwycięstwie rewolucji. Otwierał w Hawanie radziecką wystawę handlowo-przemysłową. Na spotkania z nim i Fidelem Castro przybywały ogromne tłumy Kubańczyków. Mikojan prowadził rozmowy na temat radzieckiego kredytu dla Kuby, zakupu cukru kubańskiego i nawiązania stosunków dyplomatycznych.

Na Kubie mieszkał wówczas Ernest Hemingway i Mikojan złożył mu wizytę. Podarował pisarzowi wydany niedawno dwutomowy wybór jego dzieł, nie umiał jednak udzielić jasnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego w ZSRR nie ukazała się dotychczas jego najważniejsza powieść Komu bije dzwon, poświęcona wojnie domowej w Hiszpanii. Obiecał, że wyjaśni tę sprawę. Wiedział, oczywiście, że przeciwko wydaniu powieści protestowała Dolores Ibarruri. Hemingway nie zamierzał bynajmniej idealizować w swoim utworze sławnej rewolucjonistki. Mimo to po powrocie Mikojana sprawę wydania książki omawiano na posiedzeniu Prezydium KC i podjęto pozytywną decyzję. Powieść przetłumaczono i jej fragment zamieściła „Litieraturnaja gazieta”. W numerze szóstym czasopisma „Zwiezda” wydrukowano nawet w 1964 r. artykuł R. Orło- wej O rewolucji i miłości (w związku z ukazaniem się powieści E. Hemingwaya Komu bije dzwon)”. Ale Hemingway jeszcze w 1961 r. popełnił samobójstwo i z opublikowania książki zrezygnowano. Wydano ją jedynie w nakładzie 2 tysięcy egzemplarzy „do użytku służbowego”. Dopiero w latach siedemdziesiątych zamieszczono ją w dziełach zebranych pisarza.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>