Od Plenum Czerwcowego do XXII Zjazdu KPZR – kontynuacja

Na XXII Zjeździe KPZR przemówienie Mikojana nie znajdowało się już w centrum uwagi, mało mówił o zbrodniach Stalina, krytykował natomiast „antypartyjną grupę” Malenkowa, Mołotowa i Kaganowicza.

Chruszczów angażował często Mikojana do rozwiązywania rozmaitych zagadnień ideologicznych. Powierzono mu na przykład rozpatrzenie sprawy członka Akademii Nauk ZSRR, Abrama Deborina, jednego z najbardziej znanych filozofów radzieckich lat dwudziestych, wybitnego organizatora studiów filozoficznych w kraju. Utworzył on własną grupę „dialektyków”, czyli „szkołę Deborina”, która prowadziła aktywną dyskusję z „mechanistami”. Z inicjatywy Stalina szkoła ta została najpierw oszkalowana jako grupa „idealistów o tendencjach mienszewickich”, a pod koniec lat trzydziestych prawie wszystkich „deborinowców” aresztowano. Sam Deborin nie znalazł się w więzieniu, nie miał jednak możliwości wypowiadania się. Mikojan nie rozumiał, rzecz jasna, co oznacza określenie „idealizm o tendencjach mienszewickich”. Nie bawił się jednak w wyjaśnianie zawiłości dyskusji filozoficznych z lat dwudziestych ani nie zabiegał o formalne anulowanie uchwał KC partii w kwestiach filozofii. Polecił opublikować ważniejsze prace Deborina z zakresu historii socjologii i filozofii, napisane jeszcze w latach trzydziestych i czterdziestych. Deborin uzyskał również możliwość prowadzenia grupy doktorantów.

Otrzymawszy od Twardowskiego rękopis powieści Aleksandra Sołżenicyna Jeden dzień Iwana Denisowicza, Chruszczów nie tylko sam ją przeczytał, lecz udostępnił również Mikojanowi, który opo- wiedział się za jej opublikowaniem. Dopiero wówczas Chruszczów przekazał sprawę do decyzji Prezydium KC.

Rzecz jasna Mikojan otrzymywał również trudniejsze zadania. Gdy w Groźnym wybuchły zamieszki na tle wrogich stosunków między ludnością rosyjską a powracającymi do republiki Czeczeńcami i Inguszami, przybył do Czeczeńsko-lnguskiej ASRR, aby zlikwidować konflikt. Tym razem obeszło się bez przelewu krwi i masowych aresztowań. Ale już w następnym roku w czasie zaburzeń w Nowoczerkasku, wywołanych kiepskim zaopatrzeniem i podwyżką cen mięsa, mleka, masła i serów, do rozpędzenia manifestacji robotników użyto wojska. W mieście dokonano licznych aresztowań. Przebywali tam w tym czasie Mikojan i Susłow. W późniejszych rozmowach prywatnych Mikojan obarczał odpowiedzialnością za przelew krwi Susłowa, zapewniając, że on uważał za możliwe prowadzenie rozmów z przedstawicielami robotników. Ścisłości tych relacji nie da się już ustalić.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>