Drugi człowiek w partii cz. II

W książce A. Awtorchanowa Technologia władzy można przeczytać następujące zdania: „Obecna KPZR jest tworem dwóch ludzi: Stalina i Malenkowa. Stalin był jej głównym konstruktorem, Malenkow zaś utalentowanym architektem”.

dalej

Artykuł Mołotowa na temat Lenina

Tych ostatnich było dwukrotnie mniej niż kołchozów i sowchozów imienia Stalina. Na początku 1957 r. Mołotow został mianowany ministrem kontroli państwowej ZSRR. Stopniowo zaczęła się wokół niego gromadzić grupa niezadowolonych członków Komitetu Centralnego, których część wchodziła w skład Prezydium KC KPZR. Liczba niezadowolonych wzrosła, kiedy Chruszczów przystąpił do energicznego wcielania w życie reformy administracyjnej, likwidacji ministerstw przemysłowych oraz tworzenia obwodowych i regionalnych administracji gospodarczych – sownarchozów (rad gospodarki narodowej). Reorganizacja ta wzbudziła niezadowolenie wielu ministrów i wysokich funkcjonariuszy ministerialnych, których znaczną część czekało opuszczenie Moskwy i objęcie stanowisk na prowincji. Wielu działaczy szczebla kierowniczego w komitetach obwodowych było również niezadowolonych z Chruszczowa, który rzucił nieoczekiwanie hasło trzykrotnego zwiększenia produkcji mięsa w ciągu trzech, czterech lat. Nastroje te wykorzystali Mołotow i członkowie jego grupy, o której istnieniu niektórzy dyplomaci donosili już w meldunkach z Moskwy.

dalej

Rozmowy Mołotowa i Schulenberga

Tymczasem właśnie w lipcu ożywiły się rozmowy Mołotowa i Schulenberga i przy wzajemnym pragnieniu dokonania zmiany w stosunkach dwustronnych odpadały w toku rokowań jeden po drugim nawarstwione trudne problemy. Na początku sierpnia Bohlen powiadomił swój rząd, że według jego informatora ZSRR i Niemcy są bliskie porozumienia. Rząd amerykański poinformował o tym Anglię i Francję, nie wpłynęło to jednak na zamianę ich stanowiska, a w konsekwencji również instrukcji dla delegacji przebywających w Moskwie. Nawiasem mówiąc Bohlen pomylił się sądząc, że rokowania radziecko-niemieckie potrwają jeszcze dwa, trzy miesiące. Koniec wątpliwości Stalina i Hitlera nastąpił 20 sierpnia i ogłoszono, że 23 tego miesiąca do Moskwy przybędzie Ribbentrop. Bohlen pisze:

dalej

Mołotow: o włos od aresztowania cz. II

Na samym początku śledztwa pracownicy NKWD otrzymali rozkaz wydobycia od aresztowanych wyznania, że przygotowywali akty terrorystyczne przeciwko Stalinowi i wszystkim pozostałym członkom Biura Politycznego. Zgodnie z taką instrukcją Mironow zażądał od Rejngolda, który, jak pamiętamy, zgodził się złożyć zeznania przeciwko starym bolszewikom, aby zaświadczył, że byli przywódcy opozycji szykowali zamachy na Stalina, Mołotowa, Woroszyłowa, Kaganowicza, Kirowa i innych wodzów, W ZSRR istnieje zwyczaj wymieniania tych nazwisk w ściśle określonej kolejności, wskazującej na miejsce każdego z «wodzów» w hierarchii partyjnej. Zgodnie z tym porządkiem Mołotow był wymieniany w zeznaniach Rejngolda tuż po Stalinie. Kiedy jednak protokół zeznań przedstawiono Stalinowi do zatwierdzenia, wykreślił on własnoręcznie Mołotowa. Wskutek tego sędziowie śledczy otrzymali polecenie, aby nazwisko Mołotowa nie figurowało w żadnych materiałach przyszłego procesu.

dalej