Moskwa i jej architektura – Kaganowicz cz. III

Stalin wciąż się przechadzał. Odniosłem wrażenie, że uśmiecha się pod wąsem. Podszedł wreszcie do stołu, wziął projekt uchwały w czerwonej okładce, przekartkował i zapytał, zwracając się do Kaganowicza: «Tu się proponuje likwidację w Moskwie wszystkich pomieszczeń w suterenach. Ile tego jest?». Byliśmy, oczywiście, w pełnej gotowości, ) jeden ze współpracowników Kaganowicza… natychmiast podbiegł do niego i dostarczył mu żądaną liczbę. Była ona imponująca, w suterenach, poniżej poziomu chodnika, gnieździły się tysiące mieszkań i instytucji.

Usłyszawszy te liczby Stalin wyjął fajkę z ust, zatrzymał się i orzekł: «Propozycja likwidacji suteren to demagogia. W sumie jednak plan trzeba będzie chyba zatwierdzić. Jak sądzicie, towarzysze?». Po tych słowach wszyscy zaczęli wypowiadać się krótko i pozytywnie, plan został przyjęty z niewielkimi poprawkami,,. Na zakończenie zabrał głos Kaganowicz, chcąc wytłumaczyć się z suteren. Punkt ten znalazł się rzekomo w uchwale przez przeoczenie… Był to niezręczny i kłamliwy wykręt … Każdy przecież rozumiał, że przed podpisaniem tak odpowiedzialnego dokumentu Kaganowicz przeczytał go kilkakrotnie i uważnie…”.

W 1935 r. Kaganowicz otrzymał nową nominację i przekazał kierownictwo moskiewskiej miejskiej i obwodowej organizacji partyjnej w ręce Nikity Chruszczowa. To Kaganowicz awansował Chru- szczowa najpierw na kierownika bałmanowskiego i krasno- priesnieńskiego komitetów dzielnicowych partii, a następnie także jako swego zastępcę w organizacji moskiewskiej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>