Moskwa i jej architektura – Kaganowicz cz. II

Jednocześnie z pracami związanymi z budową metra i przebudową starej Moskwy opracowywano gorączkowo generalny plan rekonstrukcji stolicy ZSRR. Do prac tych, którymi kierował również Kaganowicz, zaangażowano setki architektów, budowniczych i innych specjalistów. Jeden z uczestników, Arnoszt Kolman, wspominał później:

„W 1933 lub 1934 r. Lazar Kaganowicz zaprosił mnie jako matematyka do udziału w kierowanej przezeń komisji opracowującej generalny plan rekonstrukcji Moskwy. Zadanie tej wieloosobowej komisji… polegało na ostatecznym zamknięciu planu, nad którym od dłuższego już czasu pracowały setki specjalistów. Na podstawie stosów materiałów mieliśmy opracować zwarty dokument i przedstawić go do zatwierdzenia Biuru Politycznemu.

Komisja nasza pracowała dosłownie dzień i noc. Obradowaliśmy najczęściej do trzeciej nad ranem – taki był w owych latach, aż do śmierci Stalina, styl pracy we wszystkich instytucjach partyjnych, radzieckich i innych… Intensywność wysiłku naszej komisji i jej przewodniczącego była doprawdy niewiarygodna. W końcowej fazie prac Kaganowicz ulokował piątkę spośród nas za miastem, w jednej z willi Komitetu Moskiewskiego, gdzie nie niepokojeni telefonami doprowadziliśmy szybko całość do końca i przygotowaliśmy projekt uchwały Biura Politycznego.

Zaproszono nas na jego posiedzenie, na dyskusję nad planem. W ogromnym podłużnym pokoju, za długim stołem w kształcie litery T, siedzieli członkowie Biura Politycznego i Sekretariatu KC, my zaś, uczestnicy komisji, zajęliśmy miejsca na krzesłach wzdłuż ścian. Przy górnej, krótszej stronie litery T siedział w środku Stalin, a z boku jego sekretarz Poskriobyszew. Ściślej mówiąc, było tam tylko miejsce Stalina, natomiast on sam nieustannie, zarówno w czasie referowania, jak i po jego zakończeniu, przechadzał się tam i z powrotem wzdłuż obu stron długiego stołu, paląc krótką fajkę i spoglądając od czasu do czasu spod oka na siedzących za stołem. Na nas nie zwracał uwagi. Ponieważ projekt nasz został doręczony wcześniej, Kaganowicz zreferował tylko pokrótce główne założenia planu i wspomniał o ogromie pracy wykonanej przez komisję. Następnie Stalin zaproponował zadawanie pytań, lecz żadnych pytań nie było. Dla wszystkich wszystko było jasne, co wydawało się zdumiewające, jako że, przy ogromnej złożoności problemów, dla nas, członków komisji, którzy przepracowali nad tematem niejeden miesiąc. bynajmniej nie wszystko było oczywiste. «Kto chce się wypowiedzieć?» – zapytał Stalin. Wszyscy milczeli…

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>