Mołotow w niełasce

W 1949 r. Stalin często i długo chorował i w rozstrzyganiu nie cierpiących zwłoki problemów zastępował go zwykle Mołotow, oczywiście po konsultacji z innymi członkami Biura Politycznego. Gdy w grudniu tego roku świętowano siedemdziesięciolecie urodzin Stalina i każdy z członków Biura Politycznego musiał opublikować obszerny artykuł z peanami na cześć „wodza i nauczyciela”, Mołotow uzyskał tę możliwość pierwszy. Po kilku miesiącach obchodzono sześćdziesięciolecie Mołotowa. Został odznaczony czwartym Orderem Lenina {już w 1943 r. otrzymał tytuł Bohatera Pracy Socjalistycznej). Wybrano go na honorowego członka Akademii Nauk ZSRR. Na mapie pojawiło się jeszcze kilka osiedli nazwanych na jego cześć. W byłym mieście Nolińsku (nazwanym Mołotowskiem), w domu, w którym mieszkała rodzina Skriabinów, otwarto muzeum Mołotowa. Mimo jednak że prawie wszyscy obserwatorzy zachodni nadal uważali go za drugą osobę w hierarchii radzieckiej i partyjnej, w tym właśnie okresie zaczął on stopniowo popadać w niełaskę Stalina. Aresztowanie żony było tylko jednym z przejawów braku zaufania do niego.

Mołotow został nieoczekiwanie zwolniony z obowiązków ministra spraw zagranicznych. Na jego miejsce powołano Andrieja Wyszyńskiego, który już dawno dał się poznać jako niezrównany mistrz demagogicznych przemówień. Nabrał w tym doświadczenia na różnorodnych „pokazowych” i „jawnych” procesach „wrogów ludu” jeszcze w latach trzydziestych, kiedy występował w tych inscenizowanych spektaklach jako prokurator generalny ZSRR. Teraz jego przemównienia rozbrzmiewały z trybuny Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Mołotow pozostał, oczywiście, członkiem Biura Politycznego i zastępcą Stalina w Radzie Ministrów, lecz Stalin coraz rzadziej dawał mu odpowiedzialne zlecenia. Wkrótce przestał go zapraszać do swej willi, gdzie w czasie długich obiadów i kolacji, kończących się zwykle późną nocą, decydowano o ważnych sprawach państwowych. Chruszczów wspomina, że członkowie Biura Politycznego niekiedy prosili Mołotowa, aby się do nich przyłączył, co bardzo denerwowało Stalina. Zabronił wreszcie po prostu zapraszać Mołotowa.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>