Mikojan w latach terroru

W 1935 r. wybrano Mikojana na pełnoprawnego członka Biura Politycznego, a w 1937 r. został mianowany zastępcą przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych ZSRR. Niektórzy z bliskich przyjaciół i krewnych Mikojana usiłują do tej pory przekonywać, że nie brał on udziału w represjach i terrorze lat trzydziestych, chociaż nie protestował otwarcie przeciwko nim. Niestety, opinie te nie odpowiadają rzeczywistości. To prawda, że nie był on nigdy tak aktywny i agresywny jak Kaganowicz, lecz jako członek Biura Politycznego nie mógł całkowicie uchylić się od udziału w represjach. Po pierwsze jako członek tego organu musiał brać na siebie część odpowiedzialności za wszystkie decyzje Biura Politycznego związane z represjami. Na wielu sporządzanych przez Jeżowa listach ludzi przeznaczonych do „likwidacji” Stalin nie ograniczał się do złożenia własnego podpisu, lecz dawał je również innym członkom Biura Politycznego. Po drugie, każdy komisarz ludowy musiał wówczas sankcjonować aresztowania pracowników zajmujących kierownicze stanowiska w jego resorcie. Trudno przypuszczać, że Mikojan nie wiedział o aresztowaniu wielu znanych osób ze sfery handlu i przemysłu spożywczego. Sergo Ordżonikidze, który usiłował bronić swych podwładnych, został już na początku 1937 r. doprowadzony do samobójstwa. Mikojan był przyjacielem Ordżonikidze i najmłodszemu ze swych pięciu synów nadał imię Sergo. Przemawiając po dwudziestu latach na zebraniu partyjnym w fabryce „Krasnyj proletarij” opowiadał, że wkrótce po śmierci Ordżonikidze wezwał go do siebie Stalin i powiedział z nutą groźby w głosie: „Historia okoliczności rozstrzelania 26 komisarzy bakij- skich i fakt, że tylko jeden z nich, Mikojan, pozostał przy życiu, jest mętna i zagmatwana. A ty, Anastasie, nie nakłaniałeś nas nigdy do jej rozwikłania”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>