Komuna Bakijska – ciąg dalszy

Dowiedziawszy się o przewrocie, Mikojan wyruszył do miasta. Tam jednak oczekiwała go jeszcze jedna smutna wiadomość: większość aktywnych działaczy Komuny Bakijskiej aresztowano. Nawiasem mówiąc, również nowa władza, tak zwana Dyktatura Centro- kaspija przetrwała w Baku tylko do połowy września. Anglicy nie zdołali zatrzymać natarcia Turków. Rozpoczęła się pospieszna ewakuacja. W dniu wejścia wojsk tureckich do Baku Mikojanowi udało się uwolnić z więzienia Stiepana Szaumiana i innych bolszewików. Przy pomocy dowódcy niewielkiego oddziału radzieckiego, Tate- wosa Amirowa, wszyscy zdążyli wsiąść na przepełniony uciekinierami i żołnierzami statek „Turkmenia”, który miał płynąć do Astra- chania. Lecz ani grupa oficerów dasznackich i angielskich, ani wielu żołnierzy nie miało ochoty znaleźć się w radzieckim Astra- chaniu. Udało im się zbuntować załogę statku i doprowadzić go do okupowanego przez Anglików Krasnowodzka. Władze eserowskie miasta aresztowały wszystkich bolszewików. Portretów komisarzy bakijskich wówczas jeszcze nie było, dokumentów również. Na podstawie listy na zaopatrzenie więzienne znalezionej przy Grigoriju Korganowie, który pełnił funkcję starosty w bakijskim więzieniu, eserowcy odizolowali 25 osób ze Stiepanem Szaumianem na czele. Do grupy tej włączono również Tatewosa Amirowa. Tak powstała słynna liczba 26. Wszystkich wywieziono z Krasnowodzika do Asz- chabadu rzekomo na rozprawę sądową. Wagon z aresztantami nie dotarł jednak na miejsce. 20 września 1918 r. na dwieście siódmym kilometrze Kolei Krasnowodzkiej wszystkich zastrzelono. W grupie tej znajdowali się komuniści i lewicowi eserowcy, komisarze ludowi i członkowie ochrony osobistej Szaumiana. Jeden z zamordowanych był bezpartyjnym drobnym urzędnikiem. Wszyscy jednak weszli do historii jako 26 komisarzy bakijskich.

Anastasa Mikojana nie było ani na listach zaopatrzeniowych, ani w opublikowanym w gazetach bakijskich spisie aresztowanych. Pozostali również przy życiu wybitni działacze Komuny Bakijskiej, Samson Kandełaki i Emmanuił Gigojan. Ani w Baku, ani w kras- nowodzkim więzieniu długo nie wiedziano o śmierci 26 bakijskich komisarzy. Turcy opuścili wkrótce Azerbejdżan. Wojna zakończyła się zwycięstwem ententy. Rząd mussawatistowski wszedł w zmowę z Anglikami. Robotnicy Baku ogłosili strajk, domagając się powrotu Stiepana Szaumiana i jego towarzyszy. Lecz do miasta powrócili w lutym 1919 r. tylko Mikojan, Kandełaki i jeszcze kilku bolszewików. Dopiero po półtora roku, już po przywróceniu władzy radzieckiej w Baku, prochy zastrzelonych komisarzy bakijskich przewieziono do stolicy i pochowano uroczyście na jednym z głównych placów miasta.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>