Fazy zlodowacenia plejstocenu – rozważania astronomiczne cz. II

Nachylenie osi ziemskiej w stosunku do orbity wynosi obecnie nie 90°, lecz około 641/2°- Kąt zawarty między płaszczyzną równika Ziemi a orbitą zwany jest nachyleniem ekliptyki. Oś ziemska nachylona jest w chwili obecnej w taki sposób, że północna półkula przechyla się w kierunku Słońca, gdy Ziemia jest najdalej, czyli znajduje się w punkcie aphelium. Promienie słoneczne padają najsilniej na tę część powierzchni Ziemi, która zwrócona jest ku Słońcu . Tak więc północna półkula w chwili gdy znajduje się w perihelium nie korzysta w pełni, tak jak półkula południowa, z przybliżenia Ziemi do Słońca, czyli że odchylenia temperatury w okresie lata i zimy są na północnej półkuli stosunkowo niewielkie podczas gdy no południowej półkuli są one bardziej krańcowe. Wartość nachylenia ekliptyki określa pozycję termicznego równika w stosunku do równika geograficznego i wpływa na różnice temperatur w różnych szerokościach geograficznych. Nachylenie ekliptyki zmienia się w ciągu okresu około 40 000 lat.

Poza zmianami nachylenia z biegiem czasu, oś ziemska wskutek ruchu, zwanego ruchem precesyj- nym, opisuje w przestrzeni stożek, w rezultacie czego bardzo powoli zmienia sie położenie stron świata. Oznacza to, że gwiazda północna, czyli polaima, ob-

Czyli wtedy, gdy padają pod kątem prostym (przyp. red. poi.). serwowana z Ziemi nie ma niezmiennie ustalonego miejsca na niebie, lecz miejsce to nieznacznie się przesuwa zataczając koło, w stałym okresie 26 000 lat. Z powodu wpływu ruchu precesyjnego na umiejscowienie perihelium, aphelium i punktów równonocy – perturbacja ta znana jest jako precesja równonocy.

Równonoce wiosny i jesieni następują wówczas, gdy Ziemia przechodząc od aphelium do perihelium, i od perihelium do aphelium, przecina linię przechodzącą przez Słońce pod kątem prostym do głównej osi eliptycznej orbity ziemskiej.

Jest więc jasne, że trzy perturbacje: odchylenie od orbity, nachylenie ekliptyki i precesja równonocy, oraz ich różne okresowe zmiany, będą nadal wpływały na interesujące i skomplikowane periodyczne odchylenia w ziemskim klimacie: czasem wszystkie trzy łącznie mogą spowodować wzrost lub obniżenie promieniowania na danej szerokości geograficznej, kiedy indziej znów działając pojedynczo – każda z tych perturbacji może wywołać w jednym miejscu nasilenie, a w innym osłabienie promieniowania. Z powodu trudności matematycznego ujęcia skutków perturbacji, nie będziemy się tu zajmować bardziej szczegółowym rozpatrywaniem tego zagadnienia. Przybliżone wyniki dla miejsc położonych na półkuli północnej w szerokości geograficznej 65° przedstawione są na rys. 47: aby nie zaciemnić obrazu, wykres ten pomija mniejsze odchylenia, daje jednak właściwe wyobrażenie o głównych wahaniach klimatycznych, które miały miejsce w epoce plejstocenu, a które tutaj obliczone zostały na podstawie teorii perturbacji. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że nawet niewielkie odchylenia w poszczególnych fazach trzech perturbacji mogą spowodować poważne nasilenie wahań klimatycznych. Na przykład, łatwo jest sobie wyobrazić umiejscowienie szczytu zlodowacenia, powiedzmy, w środku okresu międzylodowcowego Min- del-Riss.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>