Działania Mołotowa w trakcie okresu wojennego cz. II

W kręgach emigracji rosyjskiej na Zachodzie, a także wśród wielu sowietologów od dawna mówi się o tym, że po ciężkich klęskach na froncie w 1941 r. Stalin zwrócił się o poparcie do cerkwi prawosławnej. Stąd wniosek, że chciał się rzekomo oprzeć nie tyle na socjalistycznym patriotyzmie, ile na uczuciach narodowych i religijnych Rosjan. Jest to pogląd błędny. W przemówieniu z 3 lipca 1941 r. mówił on o obronie kultury narodowej i państwowości nie tylko narodu rosyjskiego, lecz wszystkich narodów ZSRR, o obronie władzy radzieckiej i konieczności zespolenia się wokół rządu radzieckiego i „partii Lenina-Stalina”. Nie ma też ani słowa o cerkwi w jego przemówieniu wygłoszonym 6 listopada 1941 r., jest natomiast mowa o umacnianiu sojuszu robotników i chłopów, wszystkich narodów ZSRR, o obronie socjalizmu. Akademię, która odbyła się tego dnia, zakończyło odśpiewanie Międzynarodówki.

Niewątpliwie w stosunkach między państwem radzieckim i cerkwią zmieniło się co nieco od razu po wybuchu wojny. Zaprzestano antyreligijnej propagandy, rozwiązano stowarzyszenie „woju-

W. Churchill: Druga wojna światowa, ks. 1, Nowy Jork 1954-, s. 387-388. jących bezbożników”, a ich pismo „Bezbożnik” przestało się ukazywać w Lipcu 1941 r. Ale zawieszono też wiele innych pism i stowarzyszeń nie związanych z obronnością. W kronikach filmowych pokazywano niekiedy cerkwie zburzone przez Niemców.

Rosyjska cerkiew prawosławna była już faktycznie rozbita w końcu lat trzydziestych. Pozostałych jeszcze w Moskwie duchownych i archirejów ewakuowano, w tym wielu do Uljanowska, w kierowniczych kołach Moskwy nikt o nich nie wspomniał przez cały rok 1942. Ale już w drugiej połowie 1943 r., to znaczy po zwycięstwie pod Stalingradem, po rozbiciu Niemców na wielu frontach i po walkach na Łuku Kurskim, kiedy zwycięstwo Związku Radzieckiego było dla wielu obserwatorów oczywiste, zachodni sojusznicy ZSRR zaczęli wykazywać zaniepokojenie perspektywą pojawienia się wojsk Armii Czerwonej w Europie Zachodniej. Trzeba było jakoś uspokoić Roosevelta i Churchilla i pokazać im, że tym razem Związek Radziecki nie myśli o „rewolucji światowej”, lecz tylko o rozbiciu niemieckiego faszyzmu. W tym celu postanowiono trochę „przemalować fasadę”. Była to w gruncie rzeczy operacja czysto kosmetyczna. Stalin i tak był przeświadczony, że po wojnie potrafi zachować kontrolę nad działalnością wszystkich partii komunistycznych. Co się zaś tyczy cerkwi, to nikt nie miał zamiaru odbudowywać jej poprzednich pozycji. Fakt, że częściowe przywrócenie jej praw odpowiadało nastrojom wielu milionów ludzi, którzy stracili na wojnie ojców, mężów i synów i szukali pociechy w religii, miał znaczenie drugorzędne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>