Drugi człowiek w partii cz. III

Malenkow, Beria, Bułganin i Chruszczów byli stałymi uczestnikami nocnych kolacji u Stalina. Zdarzało się, że Stalin tracił cechujące go dawniej umiarkowanie w jedzeniu i piciu. Często upijał też Malenkowa. Nad ranem ochrona przywoziła go do domu i dwóch lub trzech ludzi w ogromnej łazience doprowadzało go do przytomności. Zdolność do pracy odzyskiwał dopiero w połowie dnia.

Na początku 1952 r. wszedł na ekrany film „Bitwa Stalin- gradzka”. Jeden z epizodów przedstawia scenę, jak Malenkow, który przybył rzekomo na Front Stalingradzki z nadzwyczajnymi pełnomocnictwami, występuje przed odchodzącymi na pierwszą linię żołnierzami i opowiada im o Stalinie. Był to film fabularny, w którym rolę „wodzów” kreowali wybitni artyści. Wiadomo było, że Stalin kilkakrotnie oglądał i osobiście redagował ten film. Dlatego pojawienie się w nim postaci Malenkowa uznano za dowód szczególnego zaufania Stalina.

Po wojnie nie zwoływano w naszym kraju ani zjazdu, ani ogólnozwiązkowej konferencji partyjnej, co było jawnym pogwałceniem statutu. Konieczność zwołania kolejnego zjazdu partii stawała się jednak coraz bardziej paląca. Nie chodziło tylko o rozliczenie się z pracy wykonanej od 1939 r. Trzeba było odnowić kierownictwo partii i wybrać nowy Komitet Centralny WKP(b). Od czasu XVIII zjazdu minęła cała epoka dziejowa. Wojna, budownictwo powojenne, nowa polityka międzynarodowa i nowe represje zmieniły zasadniczo charakter kierownictwa partyjnego i państwowego. Niektórych spośród członków KC WKP(b) aresztowano lub nawet zlikwidowano fizycznie, inni zmarli lub odeszli od czynnej działalności. Z drugiej strony wyrosło wielu nowych ludzi, którzy kierowali ministerstwami, urzędami, obwodowymi, a nawet republikańskimi organizacjami partyjnymi, lecz nie byli członkami Komitetu Centralnego.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>