Drugi człowiek w kierownictwie partii cz. II

Surowe represje stosowano również w podległym Kaganowi- czowi obwodzie moskiewskim, który obejmował wówczas obszar kilku obecnych obwodów. Biorąc widocznie pod uwagę owo „doświadczenie agrarne” Kaganowicza, Stalin mianował go kierownikiem nowo utworzonego wydziału rolnego KC WKP(b).

W latach 1933-1934 Kaganowicz kierował organizowaniem wydziałów politycznych w stacjach maszynowo-traktorowych i sowchozach, którym przez pewien czas podporządkowano wszystkie organa władzy radzieckiej na wsi i do których zadań należało między innymi „oczyszczenie” kołchozów z „podkułaczników” i „sabotażystów”.

Kaganowicz był bezwzględny nie tylko w stosunku do chłopów, ale i robotników. Kiedy w 1932 r. w Iwanowo-Wozniesieńsku wybuchły strajki robotnicze wywołane ciężką sytuacją materialną, to właśnie on kierował rozprawą z ich aktywnymi uczestnikami. Dostało się również od niego wielu miejscowym funkcjonariuszom. Część z nich zbojkotowała wprowadzone wówczas „zamknięte” sklepy dla pracowników partyjnych i posyłała żony i dzieci w ogólne kolejki po towary. Kaganowicz uznał takie postępowanie za „odchylenie antypartyjne”. ‚

W latach 1932-1934 wiele listów z terenu adresowano „do towarzyszy J. Stalina i L. Kaganowicza”. Kaganowicz rozstrzygał wiele zagadnień ideologicznych z tej racji, że w Moskwie miały swą siedzibę liczne instytucje związane z kulturą i ideologią. W 1932 r. komisja pod jego przewodnictwem zabroniła wystawiania sztuki Nikołaja Erdmana Samobójca, którą dopiero niedawno, po pięćdziesięciu latach od wydania zakazu i w wiele lat po śmierci autora, zaprezentował publiczności Teatr Satyry w Moskwie.

Kaganowiczowi zdarzały się okazje rozstrzygania zagadnień polityki zagranicznej

Do krzewienia kultu Stalina przyczyniło się w znacznym stopniu przemówienie Kaganowicza „O bolszewickie zgłębienie historii partii”, wygłoszone na początku 1932 r. i zawierające bezgraniczną apologię roli Stalina.

Kaganowiczowi zdarzały się również okazje rozstrzygania zagadnień polityki zagranicznej. Według relacji byłego pracownika Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych, J. Gniedina, główne decyzje z zakresu polityki zagranicznej podejmowała nie Rada Komisarzy Ludowych, lecz Biuro Polityczne: ,,W aparacie (Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych) – pisze Gniedin – wiedziano, że istnieje komisja Biura Politycznego do spraw polityki zagranicznej, działająca w zmiennym składzie. W pierwszej połowie lat trzydziestych miałem okazję uczestniczyć w nocnym posiedzeniu tej komisji. Formułowano wytyczne do jakiegoś ważnego artykułu wstępnego w sprawach zagranicznych, który miałem napisać dla dziennika «Izwiestija». Zaproszono również naczelnego redaktora «Prawdy», Mechlisa. Najpierw omawiano inne sprawy. Decyzje podejmowali Mołotow i Kaganowicz, który przewodniczył obradom. Referowali zastępcy ludowego komisarza Kriestinski i Stomonia- kow. Zdumiewało mnie, że ci dwaj poważni działacze, znawcy omawianych zagadnień, występowali w roli petentów. Prośby ich (bo już nie argumenty) były bezapelacyjnie przyjmowane lub odrzucane. Warto jednak zaznaczyć, że Kaganowicz reagował nie bez ironii również na uwagi Mołotowa”.

W owym czasie Kaganowicz został także, oprócz pełnionych dotychczas funkcji, przewodniczącym Komisji Transportowej KC WKP(b). Kiedy Stalin wyjeżdżał na urlop nad Morze Czarne, Kaganowicz pozostawał w Moskwie jako tymczasowy szef kierownictwa partyjnego. Był jednym z pierwszych, któremu przyznano wprowadzone w kraju najwyższe odznaczenie – Order Lenina.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>