Brak sympatii Stalina dla Kaganowicza

Ofiarą szpiegomanii padł również w pierwszych latach po wojnie brat Lazara Kaganowicza, Michaił, który jeszcze w 1940 r. został zdjęty ze stanowiska ministra przemysłu lotniczego, a na XVIII Konferencji Partyjnej wiosną 1941 r. wyeliminowany ze składu członków KC WKP(b). Oskarżono go o szkodnictwo w przemyśle lotniczym, a nawet o tajną współpracę z hitlerowcami. Te bzdurne oskarżenia rozpatrywało Biuro Polityczne. Referował Beria. Kaganowicz nie bronił brata. Stalin pochwalił obłudnie Lazara za „pryn- cypialność” i tak samo obłudnie zaproponował, aby nie spieszyć się z aresztowaniem Michaiła Kaganowicza, lecz powołać komisję, która zbada stawiane mu zarzuty. Na czele komisji stanął Mikojan. Po kilku dniach wezwano Michaiła Kaganowicza do jego gabinetu. Przybył również Beria wraz z człowiekiem, który złożył zeznania przeciwko Michaiłowi. Powtórzył on swoje oskarżenia. „Ten człowiek jest nienormalny” – powiedział Kaganowicz. Zrozumiał jednak, co oznacza dla niego ten spektakl. W kieszeni miał pistolet. „Czy w twoim gabinecie jest toaleta”? – zapytał gospodarza. Mikojan wskazał mu właściwe drzwi. Michaił wszedł do toalety, skąd po kilku chwilach dobiegł odgłos wystrzału. Michaiła Kaganowicza pochowano bez honorów wojskowych.

Stalin spotykał się z Kaganowiczem coraz rzadziej, nie zapraszał go już na swoje wieczorne posiłki. Na XIX Zjeździe KPZR Kagano- wicz został wybrany do rozszerzonego Prezydium KC, a nawet w skład Biura KC, lecz nie wszedł do dobranej przez Stalina osobiście „piątki” najbardziej zaufanych przywódców partii.

Po aresztowaniu grupy kremlowskich lekarzy, w większości Żydów, których uznano za „szkodników” i „szpiegów” rozpoczęła się w ZSRR zakrojona na szeroką skalę nowa kampania antyżydowska. W niektórych publikacjach zachodnich, między innymi w książce A. Awtorchanowa Zagadka śmierci Stalina, rojącej się od zmyśleń i sprzeczności, można się spotkać z opinią, że Lazar Kaga- nowicz rzekomo ostro protestował przeciwko prześladowaniu Żydów w ZSRR, że to właśnie on złożył Stalinowi ultimatum, domagając się rewizji „sprawy lekarzy”. Co więcej, Kaganowicz jakoby „podarł na strzępy swoją ligitymację członka Prezydium KC PZPR i rzucił je Stalinowi w twarz. Stafin nie zdążył wezwać ochrony Kremla, kiedy dostał ataku apopleksji i stracił przytomność”

Awtorchanow powołuje się na jakieś wypowiedzi Itji Erenburga. Spotykałem się często z Erenburgiem w latach 1964-1966, rozmawialiśmy niejednokrotnie o Stalinie, lecz nic podobnego nigdy mi nie mówił. Nie mógł zresztą znać szczegółów związanych ze śmiercią Stalina. Wszystko to zwykła blaga. Kaganowicz nie mógłby się zbuntować przeciwko Stalinowi. Na początku 1953 r. milczał i obserwował z przerażeniem rozwój wydarzeń. Tak jak wielu innych, nie tylko Żydów zresztą, uratowała go śmierć Stalina.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>