Artykuł Woroszyłowa z 1929 roku

Jeszcze inny poemat o Woroszyłowie napisał dziewięćdziesięcioletni kirgiski akyn, Dżambuł: Na tych, którzy odważą się pogwałcić granice, rzucisz wojska, ty, piękny i śmiały, batyrze Woroszyłow…

Woroszyłow nie pozostawał dłużny, Pod koniec 1929 r. ukazał się w naszej prasie jego obszerny artykuł Stalin i Armia Czerwona, który zapoczątkował legendę Stalina jako największego wodza wojny domowej i organizatora zwycięstw Armii Czerwonej. Woroszyłow pisał:

„W latach 1918-1920 Stalin był jedynym chyba człowiekiem, którego Komitet Centralny przerzucał z frontu na front, wybierając miejsca najniebezpieczniejsze, najgroźniejsze dla rewolucji. Tam, gdzie było względnie spokojnie i pomyślnie, gdzie odnosiliśmy sukcesy, tam Stalina nie było widać. Lecz tam… gdzie armie czerwone załamywały się, gdzie siły kontrrewolucyjne… zagrażały samemu istnieniu władzy radzieckiej, tam pojawiał się Stalin”.

Rzecz jasna w 1929 r. do fałszerstw historycznych trzeba było jeszcze przystępować z pewną ostrożnością. Woroszyłow używa w przytoczonym fragmencie słowa „chyba”. Mówi o Stalinie jako o „jednym z najwybitniejszych organizatorów zwycięstw w wojnie domowej”. Po dziesięciu latach można było odrzucić te niedopowiedzenia. W 1939 r. Woroszyłow pisze w artykule Stalin i budownictwo Armii Czerwonej.

„O Stalinie, twórcy Armii Czerwonej, jej inicjatorze i organizatorze jej zwycięstw, autorze praw strategii i taktyki rewolucji proletariackiej, napiszą wiele tomów. My, jego współcześni i współbojownicy, możemy jedynie nakreślić zarysy jego ogromnej i owocnej pracy wojskowej”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>