Aktywny udział w masowych represjach cz. II

Nie tylko Stalin, ale i Mołotow doskonale wiedział w 1937 r. o ogromnej skali represji. Według generała pułkownika Dmitrija Woł- kogonowa w naszych archiwach znajdują się materiały, z których wynika, że zastępca przewodniczącego Sądu Najwyższego ZSRR, Wasilij Ulrich, informował regularnie, wraz z Andriejem Wyszyńskim, Stalina (najczęściej jednocześnie Mołotowa i Jeżowa) o procesach i wyrokach. W 1937 r. Ulrich przekazywał co miesiąc „zestawienie” zawierające dane o ogólnej liczbie osób skazanych za „działalność szpiegowsko-terrorystyczną i dywersyjną”.

W 1937 r. odbywał się w Moskwie Pierwszy Ogólnozwiązkowy Zjazd Architektów. Członek Akademii Sztuki, architekt Siergiej Czernyszew, podaje, że wchodzi! w skład delegacji zjazdu, która złożyła wizytę Mołotowowi. Jeden z uczestników spotkania skrytykował budowle niemieckiego architekta, Ernsta Maja, który pracował w ZSRR jako specjalista zagraniczny. „Szkoda, że go wypuściliśmy – wtrącił Mołotow – trzeba było posadzić na dziesięć lat”.

Na polecenie Stalina Mołotow wyjeżdżał w 1 937 r. do niektórych regionów kraju, aby „na miejscu” kierować represjami. Jednym z takich, znanych mu już, regionów była Ukraina. Jak wiadomo, Chruszczów został pierwszym sekretarzem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Ukrainy dopiero w styczniu 1938 r., kiedy cały prawie aktyw partyjny i administracyjny republiki został już rozgromiony. Głównym organizatorem i dyrygentem tej kampanii był Mołotow. W drugiej połowie lat trzydziestych był on niewątpliwie drugim człowiekiem w partii i państwie i rozporządzał ogromną władzą w kraju.

Pewien muzyk radziecki, Jurij Jełagin, który po drugiej wojnie światowej znalazł się na emigracji, wydał w 1952 r. książkę Poskromienie sztuki. Opisuje w niej wizytę Mołotowa w Teatrze imienia Wachtangowa, w którym wówczas pracował:

„Pewnego razu, wkrótce po otwarciu nowego sezonu jesienią 1938 roku, szedłem, jak zawsze, na kolejne wieczorne przedstawienie. Po opustoszałej zwykle o tej porze ulicy Wachtangowa przechadzali się bez pośpiechu osobnicy w cywilnych płaszczach i wojskowych butach, wpatrując się badawczo w każdego przechodnia. Przed zbudowanym niedawno wejściem do loży rządowej stało kilka samochodów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>