Monthly Archives Wrzesień 2017

Sukcesy w pracy gabinetowej – kontynuacja

Malenkow nie zagrzał jednak długo miejsca w pracy biurowej. W końcu lat dwudziestych Stalin doprowadził do usunięcia Nikołaja Ugdanowa z funkcji pierwszego sekretarza Komitetu Moskiewskiego partii. Zmieniono również całą egzekutywę organizacji stołecznej, oskarżoną o udział w tak zwanym odchyleniu „prawicowym”. Na czele moskiewskiej organizacji partyjnej stanął początkowo Wiaczesław Mołotow, a w 1930 r. na „wodza” moskiewskich bolszewików wybrano Lazara Kaganowicza. To on przeniósł Malen- kowa do bardziej odpowiedzialnej pracy. Malenkow został kierownikiem wydziału organizacyjnego Komitetu Moskiewskiego partii. Był to faktycznie wydział kadr, przez który przechodziły wszystkie nominacje w moskiewskich komitetach dzielnicowych i który zatwierdzał sekretarzy dużych podstawowych organizacji partyj- nych. Malenkow zawarł wówczas znajomość z wieloma przywódcami partii, jak również z takimi młodymi działaczami z awansu, jak na przykład Nikita Chruszczów. „Czystkę” mającą na celu usunięcie wszystkich byłych opozycjonistów z moskiewskiej organizacji partyjnej (wówczas oznaczało to jedynie usunięcie z partii lub degradację, a tylko w wyjątkowych wypadkach aresztowanie) przeprowadził Malenkow, z punktu widzenia Kaganowicza, a także Stalina, bardzo dobrze.

dalej

Straszliwa machina stalinowskiego terroru

Mikojan, do którego zatelefonował Śniegów, poprosił go o natychmiastowy przyjazd i wysłuchał uważnie relacji. Dowiedziawszy się o rozstrzelaniu Żakowskiego powiedział: „O jednego łajdaka mniej”. Na wiadomość o samobójstwie funkcjonariusza partyjnego, M. Litwina, który został skierowany do pracy w NKWD, lecz po tygodniu się zastrzelił, pozostawiając list, że nie chce uczestniczyć w eksterminacji kadr partyjnych, zareagował wyrazami ubolewania. Odradzał Sniegowowi zwrócenie się do Komisji Kontroli Partyjnej. Dał mu skierowanie dla niego i żony do sanatorium, sporo pieniędzy i namawiał do wyjazdu i wypoczynku. Śniegów jednak nalegał i Mikojan zatelefonował do Matwieja Szkiriatowa z prośbą, aby jak najszybciej rozstrzygnął sprawę Śniegowa. I Szkiriatow „zatroszczył się” o to. Kiedy Śniegów zjawił się w Komisji Kontroli Partyjnej, poprosił go, aby zatrzymał się chwilę w poczekalni. Nie minęło nawet pół godziny, kiedy do pokoju weszło czterech pracowników NKWD. Zamiast legitymacji partyjnej przynieśli podpisany przez Berię nakaz aresztowania. Szkiriatow był zaufanym człowiekiem Berii, który pamiętał i nienawidził Śniegowa jeszcze z czasów pracy na Zakaukaziu w latach 1930-1931 .

dalej

Homo neanderthalensis (La Chapelle aux Saints) cz. II

Kostne stożkowate wyniosłości za uchem, zwane wyrostkami stożkowatymi, do których przymocowane są mięśnie poruszające głową, są prawie szczątkowe i niewiele większe niż u małp człekokształtnych. Żuchwa nie ma małpiej półki, a mięśnie języka przyczepione są do guzków podbródkowych w okolicy spojeniowej, tak jak u współczesnych ras ludzkich (rys. 5). Kąt łuku zębodołowego (26,4°) jest nieco większy, niż u człowieka z Heidelbergu, lecz znacznie mniejszy niż u człowieka współczesnego. Kły są małe, diastemy brak, a trzecie zęby trzonowe są najmniejsze – wszystko to są cechy charakterystyczne dla człowieka współczesnego. Jednak Boule sugeruje, że czynność żucia u człowieka neandertalskiego polegała na ruchu żuchwy do przodu i tyłu, w odróżnieniu od ruchu z boku na bok u człowieka współczesnego. Odpowiada to dużym wyrostkom, które u człowieka współczesnego są już w stanie szczątkowym. Wyrostki te tworzą tylną ścianę „zawiasu”, w którym poruszają się w stawie wyrostki stawowe żuchwy. Ten „zawias” u człowieka jest wyraźnie zaznaczony, a u małp człekokształtnych zastąpiony jest „równiną” ograniczoną od tyłu dużymi wyrostkami. Wartość wskaźnika Ij – 70, I2 = 56 wskazuje na równowagę, porównywalną raczej do równowagi u szympansa, niż do wyprostowanej postawy współczesnego człowieka. Wniosek ten poparty jest badaniem kości kończyn dolnych. Wygięcie grubej krótkiej kości udowej jest najbardziej małpopodobne. Nie ma kresy chropawej, czyli ostrej linii na tylnej powierzchni trzonu. Wskazuje to na brak przyczepów mięśni prostowników, utrzymujących ciało w pozycji wyprostowanej. Kość piętowa jest mniejsza niż u współczesnego człowieka i odchylona do wewnątrz. Wszystkie te szczegóły wskazują na to, że człowiek neandertalski powłóczył nogami, opierając się na zewnętrznych bokach stóp, z kolanami ugiętymi podobnie jak u współczesnego szympansa. Wielki palec zachował chwytność, chociaż stopa w całości dostosowana była raczej do chodzenia, niż do chwytania. Wnioski te zostały w zaskakujący sposób potwierdzone ostatnio odkryciem skamieniałych śladów stóp w jaskini Basua, blisko Toirano, w Sawonie we Włoszech (rys. 19A), ślady te bowiem mogły być odciśnięte stopą taką, jaką przypisuje się człowiekowi neandertalskiemu. Mimo że człowiek neandertalski poruszał się w podobny sposób, jak małpa człekokształtna, mógł on wyrabiać narzędzia, umiał obchodzić się z ogniem, wierzył w życie pośmiertne oraz według wszelkiego prawdopodobieństwa opanował zaczątki artykułowanej mowy.

dalej

Materiały z epoki mezolitu i neolitu

Niewiele wiadomo o życiu w czasach mezolitycznych na terenie Anglii (8000-2500 lat p.n.e.). Znaleziono kilka harpunów rybackich (z zaczepami haczyka wędki wzdłuż krawędzi), głównie we wschodnim Yorkshire. Ostatnio zostało odkopane osiedle w plantacji Star Carr koło Seamer (Scarborough). Zdumiewające, jak mało jest wiadomo o tak stosunkowo niedawnym okresie. Więcej wiadomości posiadamy dopiero o najeźdźcach z czasów neolitu, około 2500 lat p.n.e.

dalej

Materiały wczesnej epoki żelaza cz. II

W celu określenia liczby materiałów, używanych przez człowieka danej formy lub w danym okresie czasu, konieczne będą wiadomości o materiałach mających bezpośrednie powiązanie z danym szkieletem lub umiejscowionych in situ w określonym pokładzie geo- lncfinTmrłY» A-rO rin TiTiolr -lOef 7nomr są tak masywne, a czaszki nieco bardziej płaskie i cieńsze od szczątków z Burrington. Zęby, poza występującą w niektórych przypadkach próchnicą, nie wykazują żadnych anormalnych cech, a kąt łuku zębodc- łowego żuchwy jest właściwie taki sam jak u dzisiejszych ludzi, czyli wynosi 47°. Wszystkie wymiary odpowiadają bardziej wymiarom współczesnego przeciętnego Anglika, niż jakimkolwiek innym wykazanym na tabeli II.

dalej

Osady ciągłe – dalszy opis

Drugi, czyli wyższy pokład skalny i dolna powierzchnia nałożonej na niego czerwonej gliny jaskiniowej zawiera renifera, mamuta, włochatego nosorożca i lisa arktycznego – wskazując na następną zimną fazę. Z pokładów tego okresu pochodzą pewne narzędzia późnomustierskie i protosolutrejskie. Następnie idzie fauna łagodniejszego klimatu, jak na przykład płowa zwierzyna i bizon, lecz trafiają się również rogi jeleni w powiązaniu z typowymi dla kultury oryniackiej krzemiennymi ostrzami odłupkowymi. Powyżej klimat stawał się coraz zimniejszy, a kulturę krzemienną reprezentowały ostrza i małe wyroby krzemienne, wraz z charakterystycznymi dla czasów magdaleńskich narzędziami z obrobionej kości, zwanymi zwykle kresweliańskimi, jako że jaskinia Pin Hole położona jest w wąwozie Creswell. Okazy te są właściwie identyczne z wyrobami krzemiennymi z Aveline’s Hole w Somerset. Całość tych osadów przypieczętowana jest pokładem stalagmitowym (tak samo jak w Aveline’s Hole). Być może, że stalagmity te wskazują na nadejście bardziej wilgotnego, aczkolwiek wciąż jeszcze zimnego klimatu. Jeżeli ten pokład stalagmitowy jest współczesny ostatniemu odchyleniu w zlodowaceniu Würm, to zastąpienie stalagmitami odłamków powstałych z wietrzenia skał na skutek mrozów nie pozostaje bez związku z faktem, że ostatnie zimne odchylenie uważane jest za mniej surowe, co zresztą widoczne jest na rys. 46. Ta współzależność usprawiedliwiona jest stwierdzeniem, że osady gliny powyżej stalagmitu zawierają faunę stosunkowo niedawną, łącznie z niedźwiedziem brunatnym, wilkiem, borsukiem, płową zwierzyną, świnią itd. Armstrong przypuszcza, że dwie warstwy odłamków skalnych zbiegają się z dwoma pierwszymi szczytami zimna w okresie Würm, co jest zgodne również z interpretacją Zeunera, który umiejscawia wszystkie serie, od skały podłoża do pokładów stalagmitu, w ostatniej głównej fazie zimna – Würm.

dalej

Porównanie wyników geologicznych i astronomicznych

Pierwszą rzeczą, rzucającą się w oczy przy porównaniu rys. 46 i 47 jest rzeczywiście niezwykłe podobieństwo obu wykresów. Poszczególne fazy – dwa odchylenia zimna dla zlodowacenia Giinz, Mindel i Riss oraz trzy dla Wiirm wraz z długim okresem między- lodowcowym Mindel-Riss – określone przez geologów, poparte są w całej rozciągłości dowodami astronomicznymi, obliczonymi przez matematyków. Mamy więc już skalę czasu, z którą należy zestawić umieszczone na osi odciętych wartości dotyczące ludzkich czaszek oraz przedmiotów omówionych w poprzednich rozdziałach. Nasze zadanie ogranicza się do określenia warunków klimatycznych, które panowały w okresie, gdy żyli dani ludzie lub gdy zostały wykonane dane przedmioty. Problem komplikuje się o tyle, że musimy wprowadzić rozróżnienie między poszczególnymi okresami, zarówno zimnymi, jak ciepłymi. Jak tego można dokonać – omówimy poniżej.

dalej

Szczątki zwierzęce – dalszy opis

Każdemu z tych gatunków słoni współczesny był nosorożec, którego zęby i kości mają w związku z tym równe znaczenie dla celów datowania przybliżonego. Diceros leptorhinus, czyli nosorożec gładkoskóry, spotykany jest często w „ciepłych” osadach, wraz z Loxodonta antiqua, zaś nosorożec włochaty – Coelodonta antiquitatis (= tichorhinus) towarzyszył zwykle mamutowi.

dalej

Wytwarzanie rzeczy

Istnieje kilka różnych metod posługiwania się danymi tego rodzaju. Przyjęta tutaj przedstawia się następująco: przy założeniu, że wszystkie oceny są jednakowe, suma iloczynów dwóch kolumn (M X N) dla każdego z przedmiotów stanowi ogólną sumę jednakowych ocen przypisanych danemu przedmiotowi. Ogólna liczba T uczestników, którzy dokonali tych ocen, podana jest jako suma w drugiej kolumnie (N) u dołu. Dlatego też wskaźnik tych dwóch podsumowań daje przeciętną ocenę przedmiotu lub ocenę, która najlepiej reprezentuje przeciętną opinię odnośnie wartości przedmiotu ocenianego według jego złożoności i wiedzy koniecznej do jego wyprodukowania. Te optymalne oceny A są obliczone i odnotowane u podstawy kolumn. W wielu przypadkach odpowiadają one bardzo ściśle szczytowym ocenom największej grupy osób. Oceny te, z których wynika przeciętna lub optymalna wartość, uwidocznione są w kolumnie C4 na tabeli IV (s. 203). Ogólny kierunek wielkości liczb po chronologicznym uszeregowaniu przedmiotów jest zdumiewająco podobny do liczb dotyczących innych kryteriów kulturowych.

dalej

Zaburzenia przed pojawieniem się człowieka

Na przykład odległość między Nową Funlandią (Ka zio nada) a Irlandią wynosi 2400 km, a pomiary dokonane metodą izotopów promieniotwórczych wykazują że czas rozdzielania sią tych lądów przypada na wczesny pliocen, około 15 milionów lat temu. Szybkość przesuwania się kontynentów wynosi więc około 15-20 cm rocznie. Ostatnie procesy górotwórcze miały miejsce ok. 30 milionów lat temu: tak więc rozszczepienie atlantyckie i utworzenie się pasma górskiego wzdłuż zachodnich wybrzeży Ameryki Północnej należałoby przypisać albo wydarzeniom wcześniejszym niż wypiętrzenia ziemskie w czasach mioeenu, albo ich spóźnionym skutkom. W żadnym przypadku nie można jednak przyjąć jako rzecz pewną, że skały promieniotwórcze, pochodzące z wczesnego pliocenu, są najstarszymi skałami w Nowej Fundlandii i w zachodnich częściach Irlandii. Również czas tych okresów pozostaje jak najbardziej i wyłącznie przypuszczeniem. Poza tym szybkość 15-20 cm rocznie jest znacznie większa, niż szybkość wymierzona dla innych kontynentów i należy ją zmniejszyć co najmniej do połowy, w wyniku czego okres czasu podwoiłby się do 30 000 000 lat i przesunąłby całe wydarzenie w głąb epoki mioeenu. Byłoby to bardziej zadowalające, gdyż możliwe jest, że to właśnie w okresie alpejskim powstało pierwotne rozszczepianie się tych dwóch mas lądu.

dalej

Zaburzenia przed pojawieniem się człowieka cz. II

Aby lepiej uzmysłowić sobie ogrom czasu istnienia Ziemi w porównaniu ze stosunkowo krótkim okresem bytowania na niej człowieka, warto zrobić małą dygresję dla przeprowadzenia obrazowego porównania tych okresów czasu za pomocą metody, która okazała się być bardzo użyteczna w dyskusjach na ten temat.

dalej